Strony

26 cze 2010

Don't you know that...

Rome wasn't built in a day...


Po pierwsze:  Nie poddawaj się.
Po drugie:      Nie daj się.
Po trzecie:      Nie odpuszczaj.


Masz cel - walcz. Bo warto.



24 cze 2010

Daleko jeszcze?...

Ech...
Nie mam siły.
Już nie chcę więcej :(

22 cze 2010

Paranoja



















Kiedy czuję, że popadam w paranoję?

Kiedy jest tylko pół dnia do egzaminu z całego semestru,
a 3/4 materiału widzę pierwszy raz w życiu na me piękne oczy.




Najbardziej chciałabym się wtedy schować.

W jakąś własną, ciasną skorupkę, jak taki mały ślimak.

By uciec od presji.


A Wy?
Kiedy czujecie ten stan? ^^

Pozdrawiam wszystkich sesjowiczów ;)

 

20 cze 2010

S.E.S.J.A

Czyli "system eliminacji studentów jest aktywny" ;)

Ostatnio żyję w natłoku obowiązków i ważnych terminów.
Jak nie studia, egzaminy i praca, to inne zobowiązania.

Czekam na luźniejszy czas, kiedy będę mogła z czystym sumieniem wylegiwać się na słońcu :D
Ale do tego jeszcze co najmniej z tydzień lub dwa :(

Sił już brakuje, cierpliwości też, dlatego w międzyczasie rozmnażam awokado :D

Jak na pierwszy raz owoc średnio mi smakował, natomiast zrobiłam z niego inny użytek :)
Po wydłubaniu pestki łatwo jest wyhodować ładną roślinkę :)

A oto przepis:




W pestkę, z której wcześniej zdjęliśmy skórkę
(aby to zrobić można ją namoczyć lub lekko przesuszyć)
wbijamy 2-3 wykałaczki, tak by można ją było oprzeć
o szklankę z wodą.
Wbijamy je w szpiczastą część pestki i umieszczamy
na naczynku z wodą tak, by zaokrąglona część była
zanurzona do 1/3 wysokości pestki w wodzie.
W naczynku utrzymujemy stały poziom wody,
by nie dopuścić do przesuszenia nasionka :)
Kiedy wypuści korzonki i zapełni nimi naczynko
można ją posadzić do ziemi :)

A więc czekamy co z tego wyjdzie ;)





















P.S. Zapomniałam dodać, że tak przygotowane nasionko odstawiamy w ciepłe i ocienione miejsce :)
Powodzenia w uprawie :D ;)

20 maj 2010

Majowe wspomnienia...

To, na co ostatnio mam ochotę, to odrobina komfortu.
Marzenie, by poleżeć wieczorem na kanapie pod ciepłym kocem, z ulubioną muzyką grającą cicho w tle.
Albo na słoneczku w południe.
I wdychać majowy zapach.
Bardzo intensywny teraz.

Już zrobiło się ciepło.
Oby tak zostało.
Ciepłe wieczory pachną wspomnieniami.
Ciepła bryza znad morza spotyka aromatyczny, słodki nektar kwitnących drzew.

Zapowiedź lata.

Czekam nieustannie.

Czy Ty czekasz też?...

16 maj 2010

Słoneczko :D

Słoneczny dzień, więc skorzystałam z pogody i wyszłam do ogrodu poogrodniczyć.
Truskawy sobie trochę poczekały na wsadzenie na właściwe miejsce, ale były cierpliwe i wytrzymały w doniczkach.
Od dziś już mają swój własny domek ;)
Mam nadzieję, że będzie im dobrze :)






Bałam się, że po tych ulewach kwiatek opadnie, ale też jest twardy i trzyma się nieźle.
Nawet wypuszcza nowe pączki :)




15 maj 2010

Chora...

Kiedy jestem chora wspominam jak to jest być zdrowym :)

Myślę, że nie doceniamy naszego zdrowia.

Dostrzegamy jak ważne ono jest dopiero wtedy, gdy je tracimy...
Tak z resztą bywa z wieloma innymi rzeczami.

Kiedy jestem chora staram się myśleć o czymś przyjemnym.

Na przykład o wakacjach :)

Majówka już za nami, a teraz okres ciężkiej pracy i nieprzespanych nocy.

Z niecierpliwością czekam na lato.

Na słońce.
Plażę.
Zapach opalonej skóry.
Zwiewne spódnice i słomkowe kapelusze.

Lato to moja pora.



Dziś pogoda za oknem nie zachęca, żeby wyjść na spacer.
Słońce nie chce wyjrzeć zza chmur, jest zimno.

Mimo to potrzebuję wiosennego orzeźwienia.
Zieleni i świeżości.
Witamin.

Najlepszy będzie zdrowy sok :)
A właściwie napój.
Kaktus.
Limonka.
Cytryna.
Mięta.
Orzeźwienie :)